Sadyba „U Małanky” jest rozmieszczona w śródmieściu Tatarbunar. Projektodawca i wykonawca – Wremja Mełanja Piotr, – człowiek niestrudzonej energii i wiecznego poszukiwania. Cztery lata po temu urodziła się idea załączy się do „zielonego turyzmu”, a podstawą legendy stały się opowiadania ojców, rdzennych mieszkańców miasta, materiały miejscowego muzeum.
Dom, w którym, jest założona sadyba „U Małanky” ma swoją historię i szczególny dla Tatarbunar. Właśnie w nim w 1807 roku znajdowała się rezydencja koszowego atamana Zadunajskoj sieci podczas rozkwaterowywania kozackiego wojska w Tatarbunarach. Później, do lat radzieckiej władzy, po zamknięciu Spaso-Prieobrażenskogo kobiecego klasztoru we wsi Borisowka tu przeprowadziły się mniszki. Stąd i nadeśli do wieczności…
Ciężko dawała się nowa niezwykła sprawa Miełanje Pietrownie. Przekonać i przyciągnąć pierwszych interesantów było nie proste. Ale widzieć szczęśliwe twarze i słyszeć skłonne do zachwytów odzewy – okazało się najsilniejszym bodźcem. Stopniowo doskonali się program pracy z klientami. Pomagają przyjaciele: bieriot w ręce bajan żywa legenda, honorowy obywatel miasta Pawłów Aleksander Siemionowicz, pomaga opracowywać scenariusz doświadczony kultproswietowy pracownik Dudniczenko Lubow Aleksandrowna. Gospodarstwo wniesione w turystyczny informator Odeskiego regionu. Stale jest uzupełniana kolekcja historycznych artefaktów, podkrada się kolektyw personelu z miejscowej mołodioży. Projekt nie pozbawiony perspektywy i namacalnie rozwija się. Program przyjmowania gości z zadowoleniem nasyszczeny wydarzeniami: u wejścia gości spotykają z chlebem – zleję, następnie – wycieczka po gospodarstwie, historyczne opowiadania o Tatarbunarskom rejonie. Po – smaczny obiad, składający się z najważniejszych dań – mamałygi ze skwarkami, przyprawami, sałatami, i oczywiście biessarabskim winem. W porę obiadu goście rozrywają się różnymi biesiadnymi grami, wesołymi etno- pieśniami i tańcami. A w końcu – koniecznie spełnia się hymn Tatarbunar.